Hibernia
Zdecydowałem się zamknąć forum. Powodów tej decyzji jest naprawdę wiele, a głównym jest to, że więcej z tego nerwów niż radości. Też to pochłaniacz czasu.
Słusznym jest to, by nabrać dystansu do takiej formy rozrywki. Jednak to była fascynująca przygoda i może kiedyś się na to zdecyduję.
Wszystkim, którzy bawili się przez ten krótki okres czasu, pragnę podziękować.

Budyka Lodbrok

Go down

Budyka Lodbrok

Pisanie by Budyka on Sob Mar 30, 2013 4:07 pm


Budyka Lagertha Lodbrok

~ PRZYDOMEK: Lagertha

~ WIEK: dwadzieścia jeden wiosen.

~ POCHODZENIE: skandynawsko- irlandzkie.

~ STATUS: banitka. Jednak w jej wypadku obyło się bez spektakularnych kar typu"oddajmy dziewicę bogom morza".

~ PROFESJA: w gruncie rzeczy, nie ma żadnej wyuczonej profesji. Dlatego też łapie się wszelkich możliwych form zarobku(aczkolwiek desperatką nie jest(dlatego nie spotkasz jej drogi panie rozkładającej uda za pieniądze). Ostatnimi czasy sprawdza się w mało kobiecym, aczkolwiek jej wyjątkowo pasującym zawodzie myśliwego.

~ WYGLĄD ~
Budyka jest młodą, szczupłą kobietą o jasnych włosach mających tendencję do kręcenia się we wszystkie strony i bursztynowych oczach. Jeżeli się lepiej przyjrzeć można dostrzec, że w tych sporych ślepiach widoczne są również złote plamki a ciemna oprawa oczu nadaje im wyjątkowy wygląd. Poza tym dziewczyna ma charakterystyczne rysy twarzy, wysokie kości policzkowe, prosty choć troszkę zadarty nos i lekko zaokrąglony podbródek. Do tego jeszcze dochodzą piegi rozsiane nie tylko po skórze na twarzy Budyki, ale i na pozostałych częściach ciała.
Włosy faktycznie ma jasne, choć ich kolor zmienia się w zależności od intensywności z jaką słońce wysyła ku ziemi swoje promienie, bowiem w zimie przypierają ciemniejszy kolor a w lato jaśniejszy. Są średniej długości, dziewczyna przeważnie wiąże je w prosty warkocz lub pozostawia luzem.
Jest szczupła, lecz jej ciało zachowuje zdrowe proporcje. Ma ładny, płaski brzuch, kobiece wcięcie w talii i lekko wystające kości miedniczne. Pochwalić się jednak może zaokrąglonymi biodrami i jako takim, wielkościowo biustem.
Wąska w barkach, choć siłę w łapkach posiada. Jak nie trudno się domyśleć, przedramiona ma upstrzone piegami. Nie ma specjalnie dużych dłoni aczkolwiek nosi na nich ślady po pracy fizycznej. Długie, chude palce ma wiecznie poranione. Nogi ma zgrabne, ładnie umięśnione i przyzwyczajone do długich, pieszych wędrówek.
Jeżeli chodzi o preferowane przez nią stroje.. To z tym bywa różnie. Lubi ubierać się wygodnie, to na pewno. Nienawidzi kiedy coś ogranicza jej ruchy- dlatego najchętniej chodziła by większość czasu tak jak stworzyli ją bogowie, ale niestety nie może. Nie przepada też za tymi długimi sukniami zakrywającymi kobietę od szyi po palce u nóg. Najczęściej zakłada luźną barwiono na zielono tunikę, którą przewiązuje w talii paskiem z rzemieni a na to z kolei wkłada znoszony już skórzany bezrękawnik lub podbitą futrem opończę( z której jest dumna, bo to prawie tylko i wyłącznie jej robota). Kiedy wychodzi do lasu wkłada spodnie i paraduje w nich także po mieście. Od święta jednak wkłada nieszczęsne kiecki, co by choć na chwilę dopasować się do reszty społeczeństwa.

~ CHARAKTER ~
Spokojna, małomówna i w niczym nie zwracają na siebie uwagi, kochana dziewczynka..
To na pewno nie ona. Budyka to jedna z tych hałaśliwych, beztroskich osób znajdujących sobie upodobanie w poniżaniu mężczyzn w pojedynku na liczbę wypitych trunków. Nigdy nie należała do osób zamkniętych w sobie, zawsze była otwarta, miała za dużo energii, która rozpierała ją od środka nie pozwalając dłużej wysiedzieć w jednym miejscu i jeszcze mającą mnóstwo szalonych pomysłów pod tą blond czupryną, co w dzieciństwie przyprawiało jej leciwe opiekunki o zawroty głowy. Panna Lodbrok wykazuje przeważnie zachowanie pasujące bardziej do młodego, prostego mężczyzny niż dobrze ułożonej kobiety, która powinna robić wszystko by zdobyć męża. Lubi się śmiać i żartować, często z niekoniecznie przyzwoitych rzeczy. Niezaprzeczalnie sprawia wrażenie lekceważącego autorytety wesołka i kpiarza, optymistki o dość lekkim podejściu do życia. Ma wyjątkowo cięty język i lubi w zabawny bądź sarkastyczny sposób komentować pewne sprawy. Często odzywa się bez zastanowienia, a wymowę ma niekiedy naprawdę kwiecistą, potrafi być pyskata i bezczelna a przy tym wyjątkowo wyszczekana. Inteligentna i zaradna, doświadczenie nauczyło ją, że z każdej sytuacji można wybrnąć obronną ręką. Uwielbia ludzi, którzy się z nią droczą, mają poczucie humoru i nie przeszkadzają im jej dziwactwa i docinki z jej strony.
Należy do osób, które lubią pomagać innym i choć niewiele sama posiada, stara się dzielić z pozostałymi tym co ma. Oczywiście nie ze wszystkimi. Choć nie łatwo ją do siebie zniechęcić- bowiem wyjątkowo upodobała sobie osoby, które jej samej nie lubią- to jeżeli już tak się stanie, to taka osoba będzie mogła liczyć się z tym, że Budyka będzie skrzętnie zatruwać mu życie. Mściwa? Jak każda kobieta. Okrutna? Zależy od dnia. Bezwzględna? Bez przesady, aczkolwiek..

~ HISTORIA ~
W gruncie rzeczy powinna się zacząć od momentu, gdy jej ojciec, jarl Lodbrok, dumny nord z dziada pradziada postanowił osiąść na stałe w Irlandii wraz z żoną Osburh by założyć tam osadę. Osada ta miała składać się głównie z jego świty i ludzi, którzy podążyli za nim z rodzinnego kraju.
I tak też się stało.
Jarl był dobrym wodzem a przy tym człowiekiem o wielkim sercu- co z kolei starał ukrywać, jednak niespecjalnie mu to wychodziło- dlatego też szybko zdobył sympatię rodowitych mieszkańców wyspy. Osburh choć urodziła się w Irlandii i nazywała siebie"celtycką kobietą" była jego przeciwieństwem. Kobietą o małym, czarnym sercu i niewielkim umyśle nastawionym jedynie na własne potrzeby. Nie dogadywali się specjalnie dobrze, jednak żona powiła jarlowi dwóch synów. Kilka lat później Lodbrok zostawił ją wraz z dobrze działającym przybytkiem po to by wspomóc w walce pobratymców w Skandynawii. Nie było go dwa lata, a kiedy już wrócił okazało się, że zarówno on miał niespodziankę dla żony jak i ona dla niego.
Jego mianowicie, wyglądała tak: niespełna roczne dziecię, dziewczynka, o jasnych jak u ojca kręcących się niemiłosiernie włoskach i różowych policzkach. Mówił na nią Budyka. Jej wyglądała podobnie, choć była trochę starsza i jak Osburh oraz jej synowie miała rude włosy. Wołała na nią Ealhswith.
Lodbrok kochał je obie tak samo, jego żona zaś faworyzowała Ealhswith a do Budyki pałała szczerą nienawiścią, której nawet nie starała się ukryć. Lata mijały, osada się rozwijała a dziewczyny rosły. W międzyczasie zmarł młodszy z braci, starszy zaś gdy skończył osiemnaście lat wyruszył ze swoimi ludźmi na wyprawę, na której miał się wzbogacić i zdobyć sławę. Lodbrok z roku na rok podupadał na zdrowiu, odzywały się jego stare rany a i rozpacz po śmierci jednego z synów osłabiła jego ducha. Zmarł, gdy Budyka skończyła czternaście lat. Dziewczyna została sama z nienawidzącą ją Osbruh i niewiele starszą siostrą, która nie wiedziała za kim ma się opowiadać.
Co gorsza zakochała się w dwa lata od niej starszym chłopaku i to o zgrozo, z wzajemnością. Spotykali się potajemnie, rozmawiali długimi godzinami, śmiali, żartowali, jeździli konno i tak dalej, i tak dalej. Sielanka trwała do momentu, gdy Osbruh oznajmiła Budyce, że ta za kilka dni ma wyjść za mąż. Jej niedoszły mąż był podstarzałym wdowcem, handlarzem, którego cały dobytek ograniczał się do jednej łodzi, na której zresztą mieszkał. Budyka była w szoku, nie wiedziała co ma zrobić, oczywiście jawnie wyraziła swoje niezadowolenie, jednak to niczego nie zmieniło. Postanowili więc z Erickiem, że uciekną razem, gdzieś daleko, żeby nikt ich nigdy nie znalazł.
Jak pomyśleli tak zrobili. Osbruh jednak do głupich nigdy nie należała i dobrze zdawała sobie sprawę z tego, co szykuje jej wyrodna, przybrana córka. Za parą zakochanych uciekinierów posłała gończych z psami. Agresywne brytany dopadły nieszczęsnego chłopaka, jednak złośliwy los tym razem był dla Budyki przychylny i pozwolił jej uciec. Przez kilka następnych dni ukrywała się w lesie, dokładniej rzecz biorąc nad stawem, gdzie kiedyś z siostrą miały swoją kryjówkę. I to właśnie ona tam ją znalazła. Ealhswith przekazała dziewczynie informację o tym, że matka ją wydziedziczyła i pozbawiła wszelkich należnych jej majątków ziemskich. Podarowała jej też konia i kilka tobołków z niezbędnymi rzeczami. Wtedy w lesie widziały się po raz ostatni. Starsza z sióstr wróciła do rodzinnego domu, młodsza udała się przed siebie. Miała wtedy szesnaście lat, była sama, nie miała niczego prócz konia i kilku tobołków, ale mimo wszystko była wolna i mogła sama decydować o swoim losie.


~ EKWIPUNEK ~
Nie przywiązuje większej wagi do przedmiotów, więc ma tego niewiele:
- ceremonialny sztylet swojego czasu skradziony z pewnej świątyni. Prócz tego, że ładnie wygląda dobrze się sprawdza w.. w tym w czym i inne sztylety.
- niewielki toporek
- cieplejsze ubranie


~ UMIEJĘTNOŚCI ~
- dzięki lekcjom udzielanym przez ojca w dzieciństwie( i siłowaniu się z rodzeństwem)potrafi walczyć zarówno wręcz jak i posługiwać się bronią białą( nie każdą, bo nie każdą i nie jak najlepszy wojownik, ale potrafi o siebie zadbać a to jest najważniejsze);
- zakładanie pułapek, zarówno na zwierzynę, jak i.. na ludzi;
- jest naprawdę dobra w skradaniu się;
- nauczyła się wyrabiać farby i jako tako "szyć" ubrania na własny użytek;


~ CIEKAWOSTKI I INNE ~
- mieszka na skraju lasu w niewielkiej chatce;
- jest właścicielką udomowionej, rudej łasicy imieniem Kylar i konika Burushki;
- uwielbia się wspinać na drzewa;
- jest zafascynowana zwierzętami i pewnymi zjawiskami pogodowymi, takimi jak np. burza z piorunami;
- nie potrafi pływać, za nic nie zmusisz jej do wejścia nawet do najpłytszego jeziorka. Za to lubi się bawić ogniem;
- potrafi posługiwać się zarówno językiem irlandzkim jak i norweskim(aczkolwiek tym drugim nie specjalnie dobrze);
- ma zatrważająco dobrą pamięć...
-... i twardą głowę..
-... dlatego często ją można spotkać w oberżach, jednak niekoniecznie pijącą. Upodobała sobie gry, na których można się wzbogacić, np. grę w kości;
- marzą jej się przygody.


wzór dla HIBERNIA by hellao



Diarmuid Ua Duibhne
avatar
Budyka
Lagertha

Skąd : rodzice mówili, że z miłości.
Join date : 28/03/2013
Liczba postów : 1

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach