Hibernia
Zdecydowałem się zamknąć forum. Powodów tej decyzji jest naprawdę wiele, a głównym jest to, że więcej z tego nerwów niż radości. Też to pochłaniacz czasu.
Słusznym jest to, by nabrać dystansu do takiej formy rozrywki. Jednak to była fascynująca przygoda i może kiedyś się na to zdecyduję.
Wszystkim, którzy bawili się przez ten krótki okres czasu, pragnę podziękować.

Morvan Ó Loinsigh

Go down

Morvan Ó Loinsigh

Pisanie by Morvan on Wto Mar 19, 2013 7:12 pm


Morvan Ó Loinsigh

~ PRZYDOMEK: Ó Loinsigh
~ WIEK: Trzydzieści osiem lat.
~ POCHODZENIE: Irlandia.
~ STATUS: Wojownicy.
~ PROFESJA: Wojownik/Drwal


~ WYGLĄD ~
Morvan jest postawnym mężczyzną, albowiem mierzy około stu dziewięćdziesięciu centymetrów. Dobrze zbudowany, imponująco wręcz, ale nie przesadnie. Duże dłonie, nawykłe do trzymania broni, szerokie ramiona. Ciało naznaczone trzema bliznami, zazwyczaj skrytymi pod ubraniem – długie cięcie na lewym ramieniu, krótsze na prawej łopatce oraz szrama na piersi. Dwie pierwsze to pamiątki z bitew, natomiast trzecia to już drobne przypomnienie spotkania z niedźwiedziem.
Twarz Morvana okalają brązowe włosy do ramion, zawsze w nieładzie, nie ważne jak wiele starań by poświęcono ich ułożeniu. Przednie pasma zazwyczaj związuje do tyłu, by nic nie ograniczało jego widoczności. Warto wspomnieć też o lekkim zaroście i niebieskich oczach, od których wzięło się jego imię (Morvan oznacza morze). Gdy się uśmiecha potrafi podnieść na duchu wszystkich dookoła, sprawia ciepłe wrażenie, przyjazne. Jednakże wściekłość potrafi prawie wydobyć z jego oczu błyskawice, wręcz ma się wrażenie, że na jego oblicze padł jakiś złowrogi cień.
W ubraniach preferuje skórę, czuje się w niej najlepiej, oraz ciemne kolory jak czerń, szarości, granat lub zieleń. Jeśli warunki atmosferyczne na to pozwalają redukuje do minimum obciążenie w postaci ubrań. Latem była to prosta koszula i kilt, natomiast zimą skórzane, ciepłe spodnie, takież same wysokie buty, skórzany odzienie wierzchnie do tego. Najczęściej chronił się też czymś na kształt wełnianej, prostej szaty z kapturem. Nieodłączną część odzienia stanowi skórzany pas ze srebrną klamrą, który dostał od ojca.

~ CHARAKTER ~
Morvan jest osobą szlachetną, ale też prostą. Jest typem obrońcy i wojownika – będzie chronił tych, którzy tego potrzebują, swoich racji, jeszcze nie odkrył swego największego lęku. Czasami wręcz myli się jego odwagę z głupotą, gdyż potrafi stanąć do walki potencjalnie dla niego przegranej. Kiepsko znosi porażki, jednakże umie zacisnąć zęby i się do niej przyznać, choć długo je sobie wypomina. Uczy się na błędach, jest wytrwały, uparty(czasem aż do przesady) i prawdomówny. Czasem ma się wrażenie, że niczego nie bierze na poważnie, a wynika to z tego, że bardzo często można zobaczyć jego uśmiech, wręcz jest chodzącym optymizmem, nawet w beznadziejnej sytuacji – co często wtedy irytuje osoby mu towarzyszące. Przywiązany mocno do najbliższych, nieufny do obcych – a rozumie przez to każdego, kto nie udowodnił jeszcze, że jest godny zaufania. Mimo to nie okazuje wtedy wrogości, wręcz przeciwnie. Warto zaznaczyć, że jeśli ktoś wyrządzi dużą krzywdę jemu lub jego bliskim – nigdy nie wybacza i staje się wręcz mściwy. Nie wpada w szał, ale stawia sobie za cel wyrównanie rachunków i nic go od tego nie odwiedzie. Problem rodzi się, gdy zdradzi go ktoś, kto jest dla niego bardzo ważny, kogo darzy uczuciami. Wtedy nie potrafi inaczej, zawsze będzie wybaczał, choćby miał się sparzyć po raz szósty lub nawet przypłacić ów błąd życiem.
W walce daje z siebie wszystko, lub się bawić z przyjaciółmi lub kompanami, uwielbia swobodę, więc czasem chodzi własnymi ścieżkami – jednakże zawsze wróci by pełnić obowiązki, nie zawiedzie pokładanego w nim zaufania, to wręcz kwestia honoru i lojalności. Bywa lekkomyślny, ale ma aż niebywałe szczęście, więc zawsze zakłada, że jakoś ze wszystkiego wybrnie. Ma skłonności do popisów.

~ HISTORIA ~
Morvan, pomimo komplikacji przy porodzie, urodził się jako zdrowe, silne dziecko, a przez intensywnie niebieskie oczy otrzymał swe imię. Jego matka była akuszerką, natomiast ojciec z zawodu drwalem, który potem porzucił ten fach na rzecz bycia wojownikiem, co pociągało go od dziecka. Wyuczył syna profesji jakby na wszelki wypadek, bo chciał, by ten poszedł w jego ślady – wojował, bronił innych, poznawał inne tereny. Na szczęście w tym wypadku powiedzenie „jaki ojciec , taki syn” sprawdziło się idealnie. Ba, wręcz chłopiec już w stosunkowo młodym wieku zaczął wykazywać wybitny talent do władania bronią, a w pojedynkach pomagał mu nadnaturalny prawie fart. Matka zadbała o podstawowe wykształcenie swej pociechy. Planowała też znalezienie jak najlepszej żony dla swej pociechy, jednakże choroba kobiety, a niedługo potem śmierć przerwały ów zamysł. Morvan miał wtedy czternaście lat. Jeszcze bardziej przykładał się na treningach z ojcem, który uczył go wszystkiego, co sam umiał, niedługo potem też zabierał już syna na bitwy i wyprawy. Twierdził, że stosowanie wiedzy w praktyce to najlepszy pomysł – tak też się stało, choć początki nie były łatwe. Właśnie wtedy też pojawiły się jego blizny.
Podczas jednej z wypraw, gdy natknęli się na bandę rozbójników, ojciec poświęcił swoje życie, by uratować syna. Zginął śmiercią wojownika, więc odszedł w pokoju, Morvan pochował go i przysiągł sobie, że już nigdy nikt nie odda za niego życia, że będzie w stanie obronić zarówno siebie jak itych, którzy są mu drodzy. Wyszkolił się (potem u bardziej doświadczonych wojowników) szczególnie we władaniu mieczem i włócznią.
Poznał dwie kobiety, w których się zakochał, jednakże ani razu nie miał szczęścia. Pierwsza miała męża, natomiast druga widziała w nim tylko fizyczne atuty, co dobrze przez długi czas ukrywała. Obecnie ma już trzydzieści osiem lat i nadal się nie ożenił. Latem podróżuje, resztę roku spędza w okolicy wioski, pomaga zawsze w zbieraniu drewna na zimę.

~ EKWIPUNEK ~
- skórzana sakwa, w której zawsze ma jedzenie i trochę pieniędzy;
- prosty miecz;
- charakterystyczna czerwona włócznia, po której niektórzy go poznają;
- prosta szata z kapturem.

~ UMIEJĘTNOŚCI ~
- wybitne władanie włócznią;
- bardzo dobre władanie bronią białą;
- wysoka tolerancja na alkohol(często stanowi to dla niego szybszą formę zarobku z zakładów w karczmach);
- potrafi czytać i pisać(choć to drugie w znacznie gorszym stopniu);
- bardzo dobra orientacja w terenie;
- siła(bardzo duża, na przykład podczas znoszenia drewna na zimę może unieść o połowę więcej niż zwykły mężczyzna. Czasem dwa razy więcej, ale potem odczuwa tego skutki jak naderwanie mięśni lub nadwyrężenia).

~ CIEKAWOSTKI I INNE ~
- chce zobaczyć wszystkie niezwykłe istoty jakie tylko będzie w stanie;
- podczas walki ma możliwość wpadnięcia w berserk, czyli szał bojowy. Nie czuje wtedy bólu, atakuje jeszcze mocniej. Oczywiście normalnie odnosi rany i potem ból wróci.
- uwielbia przebywać w okolicach klifów(często właśnie tam można go znaleźć, gdy znika). Hałas fal go uspokaja.
- ma ogromny szacunek do natury i osób uzdolnionych magicznie;
- wykorzystuje profesję drwala do pomagania wiosce przed zimą;
- ma niski głos, dobry do śpiewu starych pieśni, jednakże rzadko to robi – nie z uprzedzeń czy nieśmiałości, raczej brak okazji;
- jest oburęczny, jeśli chodzi o władanie bronią, jednakże najlepiej oczywiście radzi sobie prawą ręką.


wzór dla HIBERNIA by hellao




Diarmuid Ua Duibhne
avatar
Morvan
Ó Loinsigh

Skąd : Irlandia
Join date : 19/03/2013
Liczba postów : 16

Zobacz profil autora http://www.theavengers.forumpolish.com

Powrót do góry Go down

Re: Morvan Ó Loinsigh

Pisanie by Breanainn on Wto Mar 19, 2013 7:17 pm

Jedynie mogę kartę zaakceptować. I witam na pokładzie.
avatar
Breanainn
Ionhar

Skąd : Irlandia
Join date : 07/03/2013
Liczba postów : 185

Zobacz profil autora http://hibernia.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach