Hibernia
Zdecydowałem się zamknąć forum. Powodów tej decyzji jest naprawdę wiele, a głównym jest to, że więcej z tego nerwów niż radości. Też to pochłaniacz czasu.
Słusznym jest to, by nabrać dystansu do takiej formy rozrywki. Jednak to była fascynująca przygoda i może kiedyś się na to zdecyduję.
Wszystkim, którzy bawili się przez ten krótki okres czasu, pragnę podziękować.

Ven Morke

Go down

Ven Morke

Pisanie by Ven on Pią Cze 07, 2013 2:43 pm


Ven Morke (Luani)

~ PRZYDOMEK: Luani- "Lew"
~ WIEK: 27 lat;
~ POCHODZENIE: Urodził się w zimnych krajach północy, ale większość życia podróżował od skutych mrozem po spalone słońcem krainy.
~ STATUS: Mieszczaństwo;
~ PROFESJA:Kuśnierz;

~ WYGLĄD ~
Wygląd mężczyzny jest najlepszym śladem jego historii i jego opowieści. Płowe włosy, swobodnie opadające na plecy, gęste i lekko kręcone są jasnym świadectwem jego korzeni ludu wikingów. Tak samo jak wyraźnie zaznaczone rysy twarzy i głęboko osadzone niebieskie oczy. Jest wysoki na 1,80m, szczupły raczej, choć z pewnością nie chudy. Dobrze zbudowany, widać na nim ślady ciężkiej pracy i srogiego życia. Posiada wiele tatuaży, własnego autorstwa, od krzywych prób stworzenia dzieła na własnej skórze po naprawdę niecodzienne wzory, zdradzające kunszt i wieloletnie doświadczenie. Jego ciało znaczy i oszpeca mnogość blizn. Część z nich to paskudne ślady eksperymentów z tuszami, część jest pamiątkami po wycieczkach do kopalni, czy niebezpiecznych przygodach. Najbardziej charakterystyczna jest blizna na szyi- świadectwo nieudanego samobójstwa, gdy przesunął sobie ostrzem po szyi. Tą bliznę zwykle ukrywa. Na co dzień ubiera się skromnie, nie nosi biżuterii.

~ CHARAKTER ~
To, co jest dla niego najbardziej charakterystyczne, to milczenie i trzymanie się z tyłu. Nie lubi hałasu ani tłumów, najlepiej czuje się we własnym towarzystwie. Uprzejmy choć chłodny dla obcych i klientów, bardzo cierpliwy, przynajmniej dopóki mu się to opłaca. Trzeba mu jednak przyznać, że jest niezwykle szczery i zawsze artykułuje swoje myśli, rzadko przejmując się ewentualnymi konsekwencjami. Uważa, że język jest po to by go używać, a uszy po to, by słuchać. Nie szczędzi nikomu słów krytyki, choć zwykle stara się zwracać do innych z szacunkiem, a przynajmniej, uprzejmością. Twardy i cyniczny wobec innych mężczyzn, kobiety traktuje niczym damy, zawsze z odpowiednim patosem, nieraz dyskretnie bawiąc się granicą między uprzejmością a uwodzeniem. Mimo wszystko nie lubi zbliżać się do innych ludzi, być od kogoś zależnym. Potrafi nagle zrobić się zimnym i oschłym, odejść bez słowa i więcej nie wrócić. Odważny i uparty, nie boi się ryzykować życia, szczególnie gdy nagrodą ma być zdobycie wiedzy lub bogactwa. Jest ciekawy świata, wiecznie nienasycony nowych informacji, lubi uczyć się nowych profesji. Rzadko podejmuje działania, jeśli mu się nie opłacają, choć często bierze udział w akcjach dla dobra społeczności, plemienia czy osady, wierząc, że siła stada to dobro jego jednostki.

~ HISTORIA ~
Ven jest synem córki karczmarza, ojca jednak nigdy nie poznał, bo ten odszedł mimo ślubów złożonych jego matce. Wychowywany jako dziecko tabu, mieszkał wraz z ukochaną rodzicielką w pokoiku przy oberży. Całe dnie dzieciństwa spędzał pod stołem w izbie, ukryty w cieniu, obserwując matkę i klientów. Stamtąd właśnie, w wieku siedmiu wiosen, dojrzał przejezdnego iglarza przy pracy. Zafascynowany, zapominając o niepochlebnych spojrzeniach miejscowych, wylazł z cienia i otwarcie komentował pracę starca. Ten, rozbawiony dziwacznym dzieciakiem, podarował mu jedną z kościanych igieł i od tamtej pory Ven nocami, w tajemnicy przed matką, ćwiczył talent plastyczny na własnym ciele. Gdy osiągnął wiek mężczyzny (ok. 16 wiosen) jego matka poznała kolejnego mężczyznę, wtedy więc Lew odszedł by nie przeszkadzać jej w ponownym zamążpójściu i znaleźć swoje własne miejsce. Na jakiś czas osiedlił się w Hedd'Enn, gdzie, pod okiem tamtejszych mistrzów fachu, przyjął posadę młodszego zielarza. Nie był to jednak intratny zawód, a on, kompletnie biedny, mający jedynie to, co na grzbiecie, ledwo wiązał koniec z końcem. Przez pewien czas dorabiał sobie przy oczyszczeniu ulic i rynsztoków miasta, wkrótce zdał sobie jednak sprawę że nie takiego życia pragnie. Rzucając życie na szalę ze śmiercią, zaczął podejmować się działań szalonych i niebezpiecznych. Podróżował po opuszczonych kopalniach, zagłębiał się daleko w ciemne gęstwiny lasu, szukając wszystkiego, co miało jakąś wartość. Wychowywany w biednych warunkach, zawsze przekonywany o własnej ułomności, pragnął bogactwa i szacunku. To co znalazł w czasie swoich wypraw, spieniężał, a zdobyte w ten sposób srebro przeznaczał na rozwój swojej hodowli ziół. Z czasem fach zaczął przynosić więcej zysków, a on mógł porzucić niebezpieczne wyprawy i zająć się swoją profesją. Nigdy jednak nie czuł miłości do grzebania w ziemi wzywał go jednak zew czegoś nienazwanego, pragnienie przygód i odkryć, które nie gasło, a wręcz pałało w nim coraz bardziej. Spakował się więc do drogi, oddał pola z zielskiem w dobre ręce i wyruszył tam, gdzie mogły go ponieść oczy. Niebiezpiecznie było wędrować samemu, więc podczepiał się pod maszerujących wojów (gdzie mógł popisać się talentem tatuażysty) lub cywilnych karawan. W ten sposób dotarł w końcu do krainy Celtów, gdzie postanowił osiedlić się na dłużej.

~ EKWIPUNEK ~

- Smukły koń arabskiej krwi, o czarnej maści, dość młody jeszcze ale świetnie ułożony i posłuszny swemu właścicielowi;
- Kilka cennych przedmiotów i złotych monet w sakiewce, dobrze ukrytych, przeznaczonych na sprzedaż i jako środki do zaniechania wędrówki i zatrzymania się w jednym miejscu, na budowę domu i rozkręcenie interesu;
- Sakwa z igłami i tuszami, które zdobył w czasie długiej wędrówki, jest to kolekcja całkiem niezwykła choć kompletnie pozbawiona wartości dla kogoś spoza fachu;
- Korzeń mandragory a także parę innych cennych ziół z różnych zakątków świata, wraz z kilkoma fiolkami zapieczętowanych eliksirów- jest w chęci odstąpić je fachowcom z tych okolic by mogli je zbadać i użyć dla dobra społeczeństwa w którym żyją;

~ UMIEJĘTNOŚCI ~

- Jest uzdolnionym tatuażystą, sam wyrabia swoje tusze i szuka nowych rozwiązań, barw i kształtów igieł- co za tym idzie jest uzdolniony plastycznie;
- Posiada wiedzę zielarską, głównie dla terenów gdzie pracował w tym fachu, choć lubi dowiadywać się o aktualnie spotykanych w danym miejscu ziołach;
- Potrafi walczyć, choć nie jest mistrzem we władaniu mieczem. W jego rękach groźniejsze od szabli są igły, choć jest w stanie obronić się przed bandytami. Brak mu jednak wyszkolenia bojowego, a ostrzem macha tak, by zabić lub unieruchomić a potem szybko uciec, ratując życie.
- W czasie długoletnich wędrówek nauczył się skutecznie polować i łowić ryby, a także obrabiać skóry, kości, zęby i poroża, wytwarzając z nich odzież, a także przedmioty codziennego użytku czy skromną biżuterię;

~ CIEKAWOSTKI I INNE ~

- Często nękają go koszmary, którym zwykle towarzyszą ataki nagłego zimna, kiedy trzęsie się i nie jest w stanie rozgrzać, choćby wlazł do ogniska, zapewne jest chory psychicznie, jest socjopatą i schizofrenikiem;
- Jest homoseksualistą, co pozostaje oczywiście tajemnicą, zdążył już poznać, że jego skłonności w większości kultur są brutalnie i zwykle śmiertelnie karane. Nie szuka towarzystwa mężczyzn, a wręcz stara się zadawać jedynie na podłożu zawodowym. Na przekór jednak, uwielbia kobiety, uwodzenie ich i sprawianie im przyjemności, również w łóżku;

Ruaidh Rofhessa

wzór dla HIBERNIA by hellao




Ostatnio zmieniony przez Ven dnia Pią Cze 07, 2013 4:43 pm, w całości zmieniany 1 raz

Ven
Luani

Skąd : Skandynawia
Join date : 07/06/2013
Liczba postów : 2

Zobacz profil autora http://sinha.blog.pl

Powrót do góry Go down

Re: Ven Morke

Pisanie by Breanainn on Pią Cze 07, 2013 3:23 pm

Profesja Twojej postaci... tatuażysta? W średniowieczu czegoś takiego nie było. Znaczy, inaczej się to nazywało. I jak wiadomo, tatuaże były bardziej powiązane z funkcjami rytualnymi czy wojownikami. Kuśnierz, tatuażysta (mile widziany jakiś klimatyczny synonim) i zielarz? Mogę się zgodzić na jedną profesję postaci. Tylko kapłani byli wszechstronnie wykształceni i moją sugestią jest bycie kuśnierzem. Albo szamanizm/zielarstwo i tatuaże. Choć w historii masz i o dwóch innych profesjach.

Na jakiś czas osiedlił się w Hedd'Enn, gdzie przyjął posadę zielarza.

Skoro przyjął posadę zielarza, to od kogo się nauczył tej sztuki? O zdobieniu ciała było wspomniane w historii. Zielarstwo to trudna sztuka, wymagająca odpowiedniej nauki. Długiej powiedziałbym.

Rzucając życie na szalę ze śmiercią, zaczął podejmować się działań szalonych i niebezpiecznych. Podróżował po zawalonych kopalniach, zagłębiał się daleko w ciemne gęstwiny lasu, szukając wszystkiego, co miało jakąś wartość. Wychowywany w biednych warunkach, zawsze przekonywany o własnej ułomności, pragnął bogactwa i szacunku. Wkrótce, ze sprzedaży kamieni szlachetnych, egzotycznych roślin i wartościowych przedmiotów, zdobył dość złota by wybudować dla siebie dwuizbową chatkę i kupić konia.

Co do kopalni, jak były zawalone to nikt tam wejścia raczej nie miał. Nikt nie lubi być biedny, to fakt. Ale policzmy... tatuażysta, kuśnierz, zielarz, handlarz kamieniami szlachetnymi i jeszcze górnik, tak?
I jeszcze szaman w tym wszystkim.
Podsumowując, brakuje mi tutaj jakiegoś ukierunkowania, informacji o tym, jaką drogą postać te nauki pobierała i to będzie do zmiany. Zwłaszcza, że w regulaminie określone jest, by nie tworzyć postaci przesadnie uzdolnionych. Najlepiej będzie, byś wybrał umiejętności dla postaci z jednej dziedziny i opisał jak je pozyskała.

Aut. Wiem, że cała postać i historia Vena odbiegają od tutejszych i ustalonych w regulaminie, jednak chciałbym żeby taki pozostał, ponieważ tworzyłem go na przestrzeni lat na różnych forach, a wszystko, co napisałem w historii postaci, ma swoje odbicie w sesjach i opowiadaniach. Jeśli jednak administracja uzna, że tak być nie może, zmienię postać na zupełnie inną. Prosiłbym jednak o akceptację.

Widzę, że jest to poparte historią, którą przeczytałem. Jednak pewne rzeczy muszą być zmienione w historii. I chcąc nie chcąc, muszę być konsekwentny względem innych graczy.
A co do adopcji, tylko ważne postacie są przekazywane w inne ręce. Inne trafiają do "nieaktywnych".
Ustaw sobie avatar.
avatar
Breanainn
Ionhar

Skąd : Irlandia
Join date : 07/03/2013
Liczba postów : 185

Zobacz profil autora http://hibernia.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Ven Morke

Pisanie by Ven on Pią Cze 07, 2013 5:01 pm

Zmieniłem. Tatuażyści w średniowieczu byli, wśród Celtów a owszem, są na to historyczne dowody. To oczywiste, że nie każdy mógł sobie pozwolić na pokłucie, przypominam jednak, że Ven pochodzi z terenów Wikingów, wojowników, gdzie była to sztuka pożądana i świetnie opłacana a chętnych do "ozdoby" było więcej.
Zielarstwa się nauczył, dopisałem, porzucił jednak ten fach, do którego nie miał zamiłowania. Ale wiedzy z głowy nie wyrzuci, więc o tym napomknąłem. Jest wyszkolony w tym kierunku. I tyle.
Usunąłem całą historię o ciepłych krajach i szamanach. Nie ma.
A avatar wrzucę jeszcze dziś, chwila moment, jeszcze z pracy nie wróciłem.

Ven
Luani

Skąd : Skandynawia
Join date : 07/06/2013
Liczba postów : 2

Zobacz profil autora http://sinha.blog.pl

Powrót do góry Go down

Re: Ven Morke

Pisanie by Breanainn on Pią Cze 07, 2013 5:11 pm

Byli, tak. Tego przecież nie napisałem, że nie było. Tylko, że się to może mniej współcześnie nazywało. Ale za to głowy ani innej części ciała nie dam.
Wikingowie są również pożądani.
Dobrze, to to zostaje.
Dziękuję zatem i z czystym sumieniem mogę kartę postaci zaakceptować.
Jak i mogę życzyć Ci miłej gry. ~
avatar
Breanainn
Ionhar

Skąd : Irlandia
Join date : 07/03/2013
Liczba postów : 185

Zobacz profil autora http://hibernia.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Ven Morke

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach