Hibernia
Zdecydowałem się zamknąć forum. Powodów tej decyzji jest naprawdę wiele, a głównym jest to, że więcej z tego nerwów niż radości. Też to pochłaniacz czasu.
Słusznym jest to, by nabrać dystansu do takiej formy rozrywki. Jednak to była fascynująca przygoda i może kiedyś się na to zdecyduję.
Wszystkim, którzy bawili się przez ten krótki okres czasu, pragnę podziękować.

Osada

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Go down

Re: Osada

Pisanie by Ellinor on Nie Maj 26, 2013 6:23 pm

-Dziękuję wam, panienki.- ukłoniła się im lekko.- Idziemy- powiedziała do swojego towarzysza, sama idąc w dalszą drogę. Nie przeliczyła się, odpowiedziały tak, jak się spodziewała. Teraz już doskonale wiedziała, którędy powinni iść, aby trafić do zamku. Szła pewnym, w miarę równym krokiem. Uśmiechnęła się pod nosem. Byli już tak blisko celu ich wyprawy, ale znając życie po drodze natkną się jeszcze na jakieś przeszkody. Dziękowała jednak bogom za To, że tym razem nie była to aż tak zabójcza próba.
Na szczęście nie musieli już słuchać tych kapłanek, bo sama nie wiedziała, jaki by To miało wpływ na towarzysza. W każdym razie jednego była pewna- nie byłby on dobry. No, ale To.już za nimi. Teraz tylko pozostaje im ruszać dalej. I się uspokoić, przynajmniej jeśli chodzi o niego.
Dotarli na rozstaje dróg i dziewczyna bez wahania podążyła lewą ścieżką.
avatar
Ellinor
Scáth

Age : 21
Skąd : Irlandia
Join date : 24/04/2013
Liczba postów : 55

Zobacz profil autora http://zakazane-ksiazki.blogspot.com/

Powrót do góry Go down

Re: Osada

Pisanie by Breanainn on Nie Maj 26, 2013 6:32 pm

Ostatnie czego do szczęścia potrzebowali, to kapłanki zachowujące się jak dzieci i przekupki na targu i jak dzieci zarazem. Każda zagadka wymaga myślenia. Jeszcze ledwie zapoznana mu dziewka patrzy na niego z przyganą i go powstrzymuje. Co gorsza, ma rację. Spojrzał też w pewnym momencie na swoją towarzyszkę i cicho westchnął.
- Jeśli kłamie, to nie będziemy jej słuchać – Odrzekł. Bawiły go też one, choć bardziej irytowały. Równie dobrze mógłby im dać słodkie ciasto i opowiadać legendy albo pokazać kilka zabaw, gdyby jego ręka była sprawna. On nadal to rozważał, bowiem zbyt wiele rzeczy nie było jasnych.
Skoro im same powiedziały, którędy wiedzie droga należało teraz uważać. Zbyt łatwo to im poszło. A dzieci miały jedną, niezwykle istotną wadę. A też mówiły, że ich nie przepuszczą. Pamiętał o tym. Oblizał ponownie suche wargi i patrzył na swoją towarzyszkę. Potem się z trudem podniósł z podłoża, ale jednak podążał za nią znacznie wolniej. To ona pędziła być może na łeb, na szyję. I to ona podjęła tą jakże szaloną decyzję. Jeśli to ją kapłanki będą miały zabić, niech i tak będzie.
avatar
Breanainn
Ionhar

Skąd : Irlandia
Join date : 07/03/2013
Liczba postów : 185

Zobacz profil autora http://hibernia.forumpl.net

Powrót do góry Go down

Re: Osada

Pisanie by Legenda on Pon Maj 27, 2013 6:14 pm

I jedna i druga siostra spojrzały po sobie ze zdziwieniem w oczach i jednocześnie prychnęły cicho pod nosem. Zniknęły ze studni niemal niezauważalnie.
Tymczasem wędrowcy opuścili osadę zostawiając za sobą tą sympatyczną tętniącą pozytywną energią wioskę i ruszając na wzgórze na którego szczycie znajdował się zamek. Faktycznie przed wejściem na wyżynę napotkali rozwidlenie, jednak droga wybrana przez łuczniczkę wydawała się całkiem bezpieczna. Stopniowo przemieszczali się coraz wyżej. Póki co ani żywej duszy ani jednej żywej istoty na tej drodze, jednak jak wiadomo na tej wyspie można było spodziewać się wszystkiego, a obcym zapewne nie będzie dane zbyt długo cieszyć się spokojem.

-> http://hibernia.forumpl.net/t114-wzgorze
avatar
Legenda
Mistrz Gry

Join date : 28/03/2013
Liczba postów : 83

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Osada

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 3 z 3 Previous  1, 2, 3

Powrót do góry

- Similar topics

 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach